Our Blog

Miki Mausoleum - Na żywo ale w studiu (1984)


Ja jestem Kaman, uzbecki szaman
I mój intelekt i spryt jest wielki
Przypalam trawę, przygrywam reggae
Jak brak mi szmalu, sprzedaję butelki

Lubię ulice przez nowe dzielnice
W obcisłych spodniach lubię młode siksy
Przychylam się do zdania mądrych ludzi
I u spikera w telewizji lubie kiksy

Ja mam szacunek do wielkich osiągnięć
W batalii o plany i pójście do przodu
Mam dobry stosunek I lubie te rzeczy
I frontem się zawsze ustawiam do młodych

Jestem uparty i znam swoją wartość
Dobrze wiem jak osiągnąć wyniki
Najbardziej lubię kosić pstrągi na muchę
Moim idolem jest Myszka Miki …

Miki Mausoleum to grupa obecnie trochę zapomniana, ale moim zdaniem należy jej się krótkie wspomnienie. Chociaż wiedzę w tym temacie mam niewielką postaram się w paru zdaniach coś nieco skecić z odnalezionych źródeł. Grupa powstała i działała we wczesnych latach osiemdziesiątych we Wrocławiu i można zaryzykować stwierdzenie, że była to pierwsza grupa reggae w Polsce. Jej liderem był utalentowany gitarzysta Krzysztof "Kaman" Kłosowicz, którego teksty w znakomity sposób odzwierciedlały ówczesne nastroje w "podziemnych" środkowiskach artystycznych jak Luxus czy Pomarańczowa Alternatywa. Nagrania, które udało mi się zdobyć jakimś cudem od zapalonego punkowca pomimo tego, że nie są najlepszej jakości technicznej brzmią bardzo świeżo i powalają swoim przekazem. Wspaniały pulsujacy rytm i rewelacyjne żeńskie chórki (nie słyszałem lepszych ani na koncertach innych wykonawców ani na płytach). Na pierwszy plan wysuwają się jednak teksty Kamana - "Zomo na Legnickiej", "Biały Murzyn", "Czarna Wołga", "Nasza rzeczywistość" etc. Po rozwiązaniu grupy Kaman działał pod własnym nazwiskiem wydając w podziemiu genialną kasetę pt. "Białe Murzynostwo".



“ W **** roku, podczas strajku studentów w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, w auli uczelni były podpięte wzmacniacze “Eltron” i stała perkusja. Wszyscy którzy chcieli, mogli dać wyraz swym muzycznym pasjom grając rocka, bluesa, punka czy reggae. Malarz Artur Gouy Gołacki okazał się zdolnym basistą a szklarz Piotr Kłosowicz lepiej czuł reggae niż punkowy szklarz Marek Puchała (wtedy Klaus Mitffoch). Ceramik Krzysztof Kaman Kłosowicz grał na gitarze i próbował wyartykułować do mikrofonu gniew i frustrację tamtych czasów. Kiedy Jaruzelski wypowiedział wojne nieposłusznym, Artur, Piotr i Krzysztof spotykali się dalej ciągnąc flirt z reggae. Na wokal dołączył licealista plastyczny Krzysztof Kubiak (dziś Stage of Unity) a na gitarę student polibudy Marek Suchy Suchowski. Podczas przerwy w jednej z prób zastanawialiśmy się nad nazwą dla zespolu i ktoś rzucił słowo … mauzoleum, tytuł kawałka Dziubka z De Press. Paliliśmy zioła i ktoś dodał … miki. Zaczęliśmy tarzać się z uciechy i tak narodziło się Miki Mousoleum. Mam wrażenie że ten chichot trwa do dziś … “ Kaman



Na stronie internetowej grupa zapowiada wydanie swojego CD, który z pewnością stałby się prawdziwą perełką i dużym wydarzeniem dla wszystkich, których młodość przypadła na wczesne lata osiemdzisiąte i nie chcieli byc karmieni przez ówczesne władze muzyczną papką w stylu "Muzyka Młodej Generacji". Niestety - okres wyczekiwania bardzo się wydłuża stąd musimy się zadowolić tym co jest (wszystkie cytowane teksty i fotografie pochodzą ze strony zespołu).

link in comments

3 komentarze:

ankh pisze...

http://www.mediafire.com/?0wcxjmcxx3j
pass: dzicy

Anonimowy pisze...

link niestety nie działa
please o nowy odnosnik

Pawel pisze...

http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/hs250.snc6/179845_1796433720694_1535277527_1933347_4379307_n.jpg

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów motywu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.