Our Blog

Bukka White - Parchman Farm Blues



Judge give me life this mornin' down on Parchman Farm
I wouldn't hate it so bad, but I left my wife in mourn
Oh, goodbye wife, all you have done gone
But I hope some day, you will hear my lonesome song
Oh listen you men, I don't mean no harm
If you wanna do good, you better stay off old Parchman Farm
We got to work in the mornin', just at dawn of day
Just at the settin' of the sun, that's when the work is done
I'm down on Parchman Farm, but I sho' wanna go back home
But I hope some day I will overcome ---- Bukka White "Parchman Farm"


Parchman jest małym miasteczkiem w Delcie Mississippi. W 1901 roku wybudowano tam największe w stanie więzienie. Pierwsi osadzeni nazwali je Parchman Farm i ta nazwa powszechnie się przyjęła. Było to pierwsze w Ameryce więzienie bez murów. Zamiast nich wybudowano ogrodzenie pozostające pod prądem elektrycznym. Nazwa nadana przez więźniów była jak najbardziej adekwatna.

Parchman State Penitentiary było prawdziwą farmą gdzie więźniowie pracowali pod przymusem. Farma obejmowała teren 20.000 akrów (81 km2). Na jej terenie istniało 15 obozów, każdy zorganizowany jak za czasów niewolnictwa. Niektórzy twierdzili, że było tam znacznie gorzej. Osadzeni pracowali przy zbiorach bawełny, produkowali żywność, pracowali przy budowie dróg i ekstrakcji terpentyny z dzikich drzew oliwnych.

Obowiązywała pełna segregacja rasowa. Stan taki trwał aż do lat 70. gdy zamknięci tam bojownicy o prawa człowieka zaskarżyli do sądu federalnego warunki panujące na Parchman Farm jako sprzeczne z konstytucją USA. Sąd Federalny przyznał im rację na procesie w 1972 roku. Wyrok był wykonywalny natychmiast. Dopiero wtedy Parchman Farm stało się więzieniem takim jak inne. Ciekawostką jest, że trzy lata spędził tam ojciec Elvisa Presleya. Jedyne zdjęcie Elvisa z dzieciństwa z rodzicami zostało zrobione właśnie tam.

Bluesmeni nie należeli do baranków. Styl życia, pijaństwo i burdy, często stał w kolizji z prawem. Sporo z nich trafiało do Parchman Farm. Z najsłynniejszych przebywali tam Son House i Bukka White.


Aberdeen Mississippi Blues

Bukka White, wł. Booker T. Washington White urodził się w 1909 roku w Houston w stanie Mississippi. Jego ojciec był robotnikiem kolejowym. Sam grywał na gitarze i z zadowoleniem przyjął zdolności muzyczne syna. Kupił mu pierwszą gitarę gdy ten ukończył 9 lat.

Bukka już jako nastolatek przygrywał do tańca w juke joints. Ojciec uznał, że powinien uczyć się od najlepszych. Wysłał go do Dockery Farms, do sławnego Charlie Pattona. Patton cenił grę Bukki, miał o nim bardzo dobre zdanie. Bukka White grał stylem slide w otwartych strojach. Jako jeden z nielicznych używał tzw. krzyżowego strojenia w tonacji E-moll. Pierwszych nagrań dokonał w wytwórni Victor w 1930 roku. Były to bluesy ale i gospel, które wykonywał razem z Memphis Minnie. Nie był to sukces finansowy.




Bukka udał się na wędrówkę po kraju. Pracował m.in. jako zawodowy bokser w Chicago oraz jako łapacz w czarnej lidze baseballu. W 1937 roku zabił człowieka w strzelaninie i został skazany na 3 lata ciężkiej pracy w Parchman Farm. Bukka nie narzekał na panujące tam warunki. Współwięźniowie go oszczędzali w zamian za jego muzykę. Bukka jednak poznał wszystkie aspekty życia w tym zapomnianym przez Boga miejscu. Każdy więzień Parchman Farm chciał tylko jednego - opuścić to miejsce. Bukka opisał to w swoim sławnym utworze "Parchman Farm Blues".

Po odbyciu kary Bukka White pojechał do Chicago. Odbył sesję nagraniową a najlepszy blues "New Shake 'Em On Down" sprzedał się w nakładzie 16.000 egzemplarzy. Ten umiarkowany sukces był krótkotrwały. Bukka został powołany do US Navy. Po wojnie grał w juke joints w okolicy Memphis, i na Beale Str. Następnie ruszył do Clarskdale. W końcu osiedlił się w Memphis gdzie okazjonalnie grał w klubach.Głównie jednak służył doświadczeniem swojemu młodszemu kuzynowi B.B. Kingowi, któremu kiedyś podarował swoją pierwszą gitarę. Bukka White pozostał w Memphis do końca życia, w 1977 roku (blueslover)




Booker T. Washington White (aka Bukka White) was born on a farm near Houston, Mississippi on November 12,1909. When he was 9, his father John White bought him a guitar. His father was a railroad man and many of Bukka's best tunes emulate the driving rhythm of trains and their mournful whistles. After hearing Charley Patton, Young Booker decided that he too would be a "great man like Charley Patton". Bukka's first recordings were14 songs done in Memphis in May 1930. One of those songs, The Panama Limited was a featured part of Bukka's repetoire until his death and is is probably one of the best "train" songs ever recorded. His driving alternating bass evokes the engines and his slide creates the sound of airbrakes and trainwhistle. The Panama Limited, The New Frisco Train, I am the Heavenly Way and Promise True and Grand were released on Victor (one secular 78, one Gospel 78).


Alcohol Dance

During the '30 Bukka, like many other bluesmen, hoboed around, workied as a professional boxer in Chicago and as a Negro League pitcher with the Birmingham Black Cats. It wasn't until 1937 that Big Bill Broonzy got Bukka a shot at recording again, when he cut Shake em' On Down and Pinebluff Arkansas for ARC in Chicago( is Big Bill the uncredited 2nd guitarist on these tunes?). While Shake Em' On Down was a hit when released on the Vocalion label, Bukka was doing time on Parchman Farm in Mississippi . While at Parchman in 1939, Alan Lomax recorded two tunes by Bukka for the Library of Congress; Sic 'Em Dogs On and Po' Boy (played with National across his lap on Masters of The Country Blues) . In 1940 , he cut some more sides in Chicago accompanied by Washboard Sam. Shake em' On Down re-emerges as I Wonder How Long Before I Can Change My Clothes, and songs like Strange Place Blues, Parchman Farm Blues, High Fever Blues and Fixin' To Die Blues set a somber tone.

Until Fahey and Denson found him in 1963, it was assumed that Bukka was dead. If someone had checked, they would have known otherwise. In 1947 Bukka had given a young cousin, Riley King a Red Stella Guitar, Riley went on to be known as The Beale St. Blues Boy, B.B. King.


Please Don't Put Your Daddy Outdoors
(Bukka White singing to a roomful of musicians, including Howlin' Wolf)


When Fahey and Denson did find Bukka, they immediately recorded him in his Memphis boardinghouse room . A few months later Bukka White was a recording artist with a new career playing the Coffee House/Folk Festival circuit. The recordings (available on the Aim CD Mississippi Blues)show that the fire was still there. Listen to New Orleans Streamline- a new train song, Poor Boy Long Way From Home or Parchman Farm Blues (actually I Wonder How Long Before I Can Change My Clothes) Bukka had been playing around Memphis with Frank Stokes and in his later stuff that influence comes through along with Bukka's desire to stay current (hence Big Bill Broonzy's Baby Please Don't Go). Unlike many other Blues artist of his generation, Bukka's audiences got to see the real thing, not a shadow. He continued to record and play until his death in Memphis on February 26, 1977.

link in comments

2 komentarze:

ankh pisze...

link

pass: savagesaints

Anonimowy pisze...

blues ...to jest to.. co kocham... dzieki za album....

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów motywu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.