Our Blog

Komuna Otwock



Niezależna grupa założona w 1989 przez Grzegorza Laszuka i Pawła Stankiewicza. Sami członkowie Komuny Otwock mówią o swojej grupie - "anarchistyczna wspólnota działań". Komuna Otwock jest bodaj najbardziej radykalnym zespołem polskiego teatralnego off-u.

Twórcy wywodzą się z ruchu alternatywnego. W swojej działalności grupa odwołuje się do tradycji ruchów kontestatorskich - XIX-wiecznego anarchizmu i komun hipisowskich, nawiązuje do idei ekologicznych i feministycznych. Członkowie grupy byli organizatorami happeningów i akcji plenerowych, mieli własne radio, angażowali się w życie otwockiej społeczności. W miejscowości Ponurzyce prowadzili dom, gdzie organizowali kampanie proekologiczne; zielone szkoły. Stale współpracują również z Amnesty International. W Komunie Otwock działa około 20 osób.


 
"Komuna Otwock stara się przełamać bariery bierności - mówią założyciele grupy. - Poprzez twórczą aktywność budujemy własną przestrzeń wolności i szczęścia, równocześnie burząc schematyczność myślenia zakazującą czynić świat innym." ("City Magazine" 2004, nr 1)

    "Niewątpliwie teatr jest najbardziej twórczy, ale nie wiem, czy najbardziej istotny. - analizuje ściśle teatralną działalność grupy Grzegorz Laszuk. - Daje prestiż w lokalnym świecie i mocniej działa na publiczność swym przekazem, ale bez wszystkich działań pozateatralnych ten przekaz byłby pusty. Dlatego ich potrzebujemy. Nie wystarczy mówić w teatrze, że człowiek powinien działać, ale trzeba działać naprawdę. Inaczej to nie ma sensu, jest kłamstwem." (w: Piotr Gruszczyński, "Ojcobójcy. Młodsi zdolniejsi w teatrze polskim.", Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2003)

Komuna Otwock od kilku lat występuje na najważniejszych przeglądach teatru off-owego, takich jak krakowskie Reminiscencje czy Rozdroże w Warszawie, a także na poznańskiej MALCIE. Zespół występował też zagranicą. Komuna Otwock ze względu na swoją społeczną postawę i teatralne środki, jakie wykorzystuje w swoich przedstawieniach, uważana jest za kontynuatorkę dokonań słynnej Akademii Ruchu. Członkowie grupy chętnie przyznają się zresztą do fascynacji i inspiracji zaczerpniętych z takich teatrów jak Akademia Ruchu, Bread and Puppet czy La Fura dels Baus.

    "Istotne w tych wszystkich teatrach jest to - mówi Laszuk - że przekraczają ramy spektaklu, są działaniem społecznym i są prawdziwe." (w: Piotr Gruszczyński, "Ojcobójcy. Młodsi zdolniejsi w teatrze polskim.", Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2003)

Zespół zrealizował kilkanaście teatralnych projektów, wiele razy przygotowywał też przedstawienia dla dzieci. Do najgłośniejszych prezentacji Komuny Otwock należy m.in. multimedialny spektakl "BEZ TYTUŁU" (1996).

    "Komuna wykorzystuje wyświetlane na ekranie slajdy, fotografie zdarzeń i postaci historycznych oraz znane obrazy codzienności (człowiek na księżycu, Hitler i Stalin, głodujące dzieci), a także napisy. Są to pytania ankietowe - na przykład: 'dlaczego tu jesteś?', 'co ci w życiu przeszkadza?', 'co może poprawić świat?' - do których dołączono kilkanaście możliwych odpowiedzi. Między ekranami występują aktorzy wykorzystujący elementy tańca nowoczesnego i technik peformance. Wykonują działania, które schematycznie obrazują sytuację współczesnego człowieka. Oprawę stanowi głośna, samplowana na żywo muzyka (techno, ambient) oraz pulsujące światło. W jednaj ze scen aktorzy pokazują papierowy kolaż - zlepek rozmaitych symboli religijnych i znaków cywilizacji (krzyż, gwiazda Syjonu, swastyka, emblemat Unii Europejskiej, znaki pacyfistów i anarchistów). Spektakl jest swoistym kryptomanifestem młodego pokolenia, tolerancyjnego i otwartego na wszelkie idee." (Magdalena Gołaczyńska, "Dialog" 2001, nr 3)

Komuna Otwock zrealizowała też widowisko "TRZEBA ZABIĆ PIERWSZEGO BOGA" (2000).

    "Młodzi ludzie zaprosili widzów do uczestnictwa w rodzaju rytuału, którego klimat tworzył pulsujący, dynamiczny rytm wybijany przez członków grupy na bębnach, metalowych przedmiotach, podłodze sceny" - notowała Agnieszka Fryz-Więcek. - "Usłyszeliśmy, że świat powstał przez przypadek: bóg we śnie uronił nasienie i gdy zobaczył, co stworzył - zapragnął zniszczyć ludzkość. To ludzie jednak zabili boga. Ten 'mitologiczny' (czy też mitotwórczy) tekst, wygłaszany przez aktora z wysokości metalowego słupa, można różnie rozumieć: jako konieczność inicjacji, usamodzielnienia się, a nade wszystko - potrzebę aktywnego działania we wrogim świecie. Podobnie jak cały spektakl, który składa się z precyzyjnie ustawionych, wykonywanych symultanicznie sekwencji ruchowych, 'rytualnych okrzyków', projekcji wideo na trzech ogromnych ekranach wiszących w górze wokół sceny (ukazujących najczęściej w efektowniejszy, ciekawszy niż w rzeczywistości sposób to, co dzieje się na dole) oraz deklaracji odczytywanych przez lidera z kartek, które następnie zostają spalone na znajdującym się w centrum sceny palenisku. Wykonawcy, ubrani w ciężkie buty, 'militarne' spodnie i podkoszulki wznoszą w tyle sceny wysoką metalową konstrukcję (po której skaczą bez zabezpieczenia) wyposażoną w liny służące do zawisania w akrobatycznych pozycjach głową w dół. Poszczególne działania, prezentowane cyklicznie, w powtarzających się sekwencjach (bębny, krzyk, kolejna porcja tekstu, układy choreograficzne) wprowadzają widzów w trans, intrygują, wciągają w świat swoistego rytuału odprawianego z widocznym przejęciem i zaangażowaniem. Dość kategorycznie wygłaszane 'propozycje do interpretacji' ujmują program pozytywny grupy: patrzeć-Widzieć, odczuwać-Działać. Te deklaracje (w dodatku wygłaszane z pretensjonalną manierą akcentującą 'ę'), mogą śmieszyć zblazowanych współczesnych cyników. Ale absolutnie pozytywną wartość mają dobre wibracje, które emanują z pokazu Komuny Otwock, autentyzm i wiara, że trzeba myśleć pozytywnie i działać (w różnych dziedzinach) w imię dobra. I to, że nie boją się deklarować: 'Sensem jest stan nie-Snu, który czasami nazywamy rewolucją'." ("Didaskalia" 2000, nr 36)

Kolejne przedstawienie grupy to wyciszone i rytmiczne "DESIGN GROPIUS/DLACZEGO NIE BĘDZIE REWOLUCJI" (2002) zainspirowane twórczością Waltera Gropiusa.


 
"Liczę na to, że Komuna Otwock zawsze będzie poszukiwała możliwości burzenia takiego świętego spokoju, o którym jest to przedstawienie. - mówił o spektaklu Piotr Gruszczyński.- Odkryli dosyć straszną prawdę o człowieku, o gatunku ludzkim, że właśnie ludzie nie chcą rewolucji. Rewolucja nie jest naturalnym stanem, bo w momencie zrywów następuje tylko zmiana ministrów. Nie następuje żadne istotne przemienienie człowieka. Nic wielkiego się nie wydarza. Człowiek wybiera wygodne krzesło. Jest takie pojęcie performing arts, które w Polsce nie funkcjonuje. Mamy inne podziały. Dzielimy sztukę na teatr, plastykę, instalacje, happeningi. Komuna Otwock jest jakby na pograniczu tych wszystkich działań. W swoich przedstawieniach konsekwentnie buduje teatr, w którym znak plastyczny mieszany jest z intensywną energią aktorską. To na ogół im bardzo dobrze wychodzi. Przebija się przez granice sceny, wchodzi w widownię. Myślę, że tutaj w tym przedstawieniu w sposób zamierzony to zostało wyhamowane." (wypowiedź dla telewizyjnego programu "Pegaz")

...zespół zrealizował przedstawienie "PERECHODNIK/BAUMAN" (2003) na podstawie "CZY JA JESTEM MORDERCĄ?" - wojennego pamiętnika otwockiego Żyda - Calela Perechodnika oraz tekstu "NOWOCZESNOŚĆ I ZAGŁADA" poświęconego socjologicznej analizie Holocaustu autorstwa Zygmunta Baumana. Przedstawienie jest przewrotną pochwałą naszych "wygodnych", "umiarkowanych" i "stabilnych" czasów, w których nie jesteśmy skazani na dokonywanie trudnych, moralnych wyborów. (Monika Mokrzycka-Pokora)



W kolejnym spektaklu ''PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA'' (2006) Komuna z dystansem opowiada o młodych ludziach zafascynowanych radykalnymi ideami społecznymi. Postępowe idee zderzają się tutaj z obojętnym i zadowolonym z siebie światem. Kanwą opowieści jest historia grupy Baader-Meinhof - słynnych terrorystów z lat 60.

Ostatnim przedstawieniem Komuny Otwock jest ''MILL/MASLOW'' (2008). Tak jak miało to miejsce w poprzednich pracach, Komuna dalej opiera się na analizie autentycznych wydarzeń i biografii, konfrontując je z teoriami opisującymi różne społeczne zagadnienia. Tutaj bohaterem jest angielski filozof John Stuart Mill. Jego postaci przeciwstawiona jest piramida potrzeb, stworzona przez amerykańskiego psychologa Abrahama Maslowa. Kanwą fabularną spektaklu jest autobiografia J.S. Milla.



Komuna Otwock, performance-art action group, since 1989:

– creates performances, theatre actions and happenings.
– realizes multi-disciplinary projects which go beyond traditional artistic spheres.
– organizes concerts, exhibitions, talks, speaking tours and social actions.
– is also a sporadic publisher of booklets and magazines on many subjects and operator of independent galleries.

K.O.`s performances and actions are collective creations with social message, designed to reflect the state of society`s social conscience, encourage self-analysis and act as a spur to action. These are blends of music, video and dramatic staging on the fringe of dance theatre and performance art.

Komuna Otwock is called theatre of movement, complemented with multimedia images and sophisticated live music on a stage. The texts, pictures and movies are always presented for the audience on screens. In 15 years of performing Komuna Otwock has been variously described as "alternative", "political", and "guerilla".

2 komentarze:

Ankh pisze...

Dzięki pausts. Sam miałem już przygotowany pościk o Komunie :)

pausts pisze...

Co za traf!To chyba nie przypadek ;)

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów motywu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.