Our Blog

The Wind Harp – Song From The Hill (1972)

 
Eol to bóg wiatru.

Harfa eolska natomiast to instrument którego struny poruszane są przez wiatr. Efekt jest odrobinę podobny do zawodzenia jakie czasem powstaje przy silnym wietrze w wąskich szczelinach np. pomiędzy skałami. Podstawowa forma harfy eolskiej to prostokątna skrzynka bez przedniej i tylnej ścianki z ruchomymi pokrywami które mają "łapać" wiatr, i paroma strunami (najczęściej strojonymi w unisonie) naciągniętymi równolegle pionowo obok siebie. Współbrzmienia akordowe tworzą się ponieważ struny choć strojone w unisonie są różnej grubości (sprężystości) i wydają różne tony harmoniczne do trzeciej oktawy w górę, co nadaje instrumentowi, "upiorne", nieziemskie brzmienie. Natężenie dźwięku zmienia się samo w zależności od siły wiatru.

Im silniejszy podmuch, tym bardziej niesamowita "muzyka", ponieważ wyższe tony harmoniczne nie należą już do naszego systemu tonalnego. Dunstan, arcybiskup Canterbury (X w.) został ponoć posądzony o czary w wyniku swoich eksprymentów ze strunami wzbudzanymi przez wiatr.

Pierwsze harfy eolskie konstruowane według podanego wcześniej schematu powstały w połowie XVII wieku. Z powodu swojego charakteru instrument cieszył się wielką popularnością w okresie romantyzmu (z tych samych powodów co harmonika szklana ;) ) - umieszczano go podówczas na dachach, w parkach i w ruinach średniowiecznych zamków.

Harfa eolska istnieje zresztą w rozlicznych odmianach, w różnych kształtach i wielkościach. O ile w przypadku clarsacha lub harfy gotyckiej czy hakowej kryterium przynależności to forma instrumentu, o tyle eolskimi nazwiemy wszystkie harfy (o dowolnych kształtach) które "grane" są poprzez podmuchy powietrza.

I tak np. na północnym krańcu Bainbridge Island, niedaleko Seattle, stoi model harfy przypominającej nieco celtyckiego clarsacha (tyle że z prostą kolumną), wysokości około dwóch pięter. Ma naciągnięte stalowe struny, których zawodzenie można podziwiać najlepiej ze środka pudła rezonansowego, do którego prowadzą drzwi z tyłu korpusu. Jest tam też okno przez które można obserwować wody zatoki. Konstrukcja opiera się na dwutonowym, betonowym fundamencie.

Jak widać fascynacja muzyką wiatru inspiruje do coraz dziwniejszych eksperymentów z harfą eolską - i bardzo dobrze. (harper's green)



A "wind harp" is a string instrument by which the strings are played by the wind and not by human hand. "Classical wind harps" are boxed shaped instruments made of wood. The strings are positioned closely above the sound layer. Some of these instruments have a wind channel. This channel increases the airflow on wind harps which hang in windows. It's the draught in the house what makes the strings sound. This was popular in England about a hundred years ago. Modern "electronic wind harps" use an electromagnetic pickup and an amplifier. This makes it possible to hear an imperceptible sound on a normal level. When making the strings vibrate by the wind there is not just one tone created, but a lot of overtones. All these tones generate a mystic sound which reminds of the "singing of ghosts". The wind plays without any emotion, it needs no pathos, it doesn't express anything and it needs no rules. The music of the wind is timeless. The wind doesn't compel anyone to have any thoughts what soever. I hear my own music in its music. The wind is free and it leaves the listener free. (windharp)

The Wind Harp – Songs From the Hill - The bizarrely beautiful two-disc set Song from the Hill documents the ethereal sound of an enormous hilltop harp assembled by the members of a California hippie commune - although the music is completely organic, its textures are positively celestial, at times evoking the cosmic aspirations of space-age exotica. This is environmental ambient music of the highest order, capturing in both principle and in practice the back-to-nature esprit de corps of the counterculture movement. (AMG)

link in comments

3 komentarze:

Pausts pisze...

link

braham pisze...

any possibility to re upload this rare gem_even in lossless??-
Thanks in advance
Alex in Solex

Pausts pisze...

Unfortunately, it's impossible.

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów szablonu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.