Our Blog

Yazzbot Mazut - W pustyni i w puszczy & Mazut Mazut (2008/2010)



Yazzbot Mazut to zespół kultywujący rytmiczną stronę improwizacji free jazzowej (inspirowany zerwaną ścieżką w jazzie zapoczątkowaną przez elektryczny zespół Milesa Davisa z lat 70., free funk, m-base, dokonania sceny yassowej, trip-hop, dub, jungle i ogólnie muzykę elektroniczną). Pod koniec 2008 r. ukazała się ich debiutancka płyta "W pustyni i w puszczy" w niezależnym labelu Multikulti Project. Ciepło przyjęta przez recenzentów w prasie pozwoliła im zaistnieć na rodzimej scenie. Zespół w 2009 r. zagrał między innymi na I Lublin Jazz Festival (obok m.in. Kwintetu Tomasza Stańki, Kwartetu Mikołaja Trzaski) oraz na III Tzadik Poznań Festival (obok m.in. Uri Caine’a i Marka Feldmana) w składzie znanym z płyty: Andrzej Szawara (gitara elektryczna, efekty), Piotr Mełech (klarnet i klarnet basowy), Piotr Kowalski (perkusja, instrumenty perkusyjne), Szczepan Kopyt (gitara basowa, inne), Dariusz Dobroszczyk (fortepian, syntezator). Różnice personalne ukształtowały jednak nowy skład, w którym obok gitarzysty, basisty i perkusity znalazła się saksofonistka Lena Romul. Formuła kwartetu oraz brak instrumentu harmonicznego (gitara w Yazzbocie nie pełni z reguły takiej funkcji) pozwala na jeszcze bardziej surowe i nieprzewidywalne eksperymenty, a jednocześnie uwypukla działania sekcji, gdzie na linii bass – perkusja dochodzi do nieustannego rytmicznego dialogu. Muzyka otwarta na transowe rytmy i pracująca w nich, wrażliwa na fakturę dźwięku i śmiało, bez kompleksów operująca językiem tradycji awangardy jazzowej.


Andrzej Szawara (1977) - gitarzysta Yazzbot Mazut, wcześniej w zespole Prototyp, z którego Yazzbot wyewoluował. Jeszcze wcześniej lider, gitarzysta i wokalista awangardowej hard-core metalowej formacji Raraborn, z którą nagrał płytę pod tym samym tytułem (1998). Radykalna frakcja odlotu w rejony muzyczne, którym język odmawia jeszcze nazwy.

Lena Romul (1990) - saksofonistka, kompozytorka, aranżerka, wokalistka, autorka tekstów. Studiuje jazz we Wrocławiu. Wyróżniona na Jazz Juniors (2007), zdobyła nagrodę indywidualną na Krokus Jazz Festival (2008), III miejsce na Jazz Juniors 2008 (Jazz w dreadach). Występuje z Lena Romul Quintet, Presidents of Soul, Nail Quartet, Contrapunctum. Grała między innymi z Januszem Muniakiem, Hanną Banaszak, Markiem Radulim, Wojciechem Pilichowskim, Tomaszem Łosowskim. Jesienią 2009 dołączyła do Yazzbot Mazut. Zręcznie żongluje kamiennymi tablicami, na których wyryto prawidła.



Piotr Kowalski (1981) - perkusista, producent muzyczny. W Yazzbocie od czasów Prototypu. Zdobył kilka nagród branżowych jako producent. Współpracuje z radiem Afera. Tworzy muzykę elektroniczną w projekcie Bloki, występuje też w sound systemie Kopyt / Kowalski. Szperacz bitowy wyszukujący dziur, uzupełniający ubytki i ponawiający procedurę.

Szczepan Kopyt (1983) – przede wszystkim basista, poeta, redaktor, performer. W Yazzbocie od czasów Prototypu. W literaturze od 2004 roku (wydał trzy tomy poezji, współredagował antologię, ma na koncie kilka nagród). Występuje także ze swoją poezją: razem z Piotrem Kowalskim, tworzą sound system, który wykorzystuje do loopów i efektów komputer, ale bazuje na żywych instrumentach obsługiwanych przez obu muzyków. Szaleniec i terrorysta kontrolujący ciśnienie i miotający się po scenie w bliżej nieokreślonym celu. (enterart.org)

W cytowanym źródle znajdują się też fragmenty recenzji pochodzące z Gazety Wyborczej, ale przez sympatię dla Pana Mietka nie będę ich zamieszczał.


Polecam też szczególnie najnowszy projekt muzyków Yazzbot Mazzut. Jeden z ciekawszych jakie słyszałem do tej pory w roku 2011.

Projekt Kopyt / Kowalski to wysokooktanowa mieszanka nowej poezji i muzyki. Artyści debiutują wydawnictwem "buch", który ukazał się właśnie nakładem wydawnictwa Wielkopolskiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury razem z najnowszym tomem Szczepana Kopyta (pod tym samym tytułem). Płytę można pobrać za free na stronie www.kopytkowalski.pl , ale ja polecam zakupić to wydawnictwo w oryginale. Drogie nie jest, a za to ile wrażeń.





Electric improvised eclectics. A mystery band opting for fun & fun, but not necessarily stand-up comedian acts or boorishness. Having fun with all these electronic gadgets, but within reasonable limits (really?). Energy is their priority, as well as layers of madness and positive transfer. From fusion they have taken the early drugs, weed, trance and tribal fumes. In the 1990's they played around with electronics and kept a fast (after the death of the avant-garde). Now, they have no mercy.

link in comments

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów szablonu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.