Our Blog

The Flamingo Group - This is our Soul (1971)


Marie Rottrova urodziła się 13 listopada 1941 r. w Ostrawie. Pochodzi z muzykującej rodziny: matka była śpiewaczką operową a ojciec organistą. Od młodości uczyła się gry na pianinie – ma za  sobą lata nauki w ostrawskiej szkole muzycznej, śpiewała również w szkolnym chórze. Ukończyła też kurs śpiewaków muzyki popularnej w Ostrawie. W 1960 roku wzięła udział w przeglądzie młodych talentów, gdzie zajęła IV miejsce, i została zauważona przez orkiestrę Gustawa Broma. Wkrótce otrzymała zaproszenie do czechosłowackiej telewizji, gdzie wykonała utwór Jana Hammera (tego samego, który lata później zasłynął tematem do serialu „Miami Vice”) i Jaromira Horcy, „Rozmarne stvoreni”.

Przez znaczną część swojej kariery (aż do połowy lat osiemdziesiątych) Rottrova postanowiła pozostać w rodzinnej Ostrawie i nie przeprowadzała się do Pragi. W swym rodzinnym mieście występowała z zespołem Frantiska Trnky oraz z zespołami Oktet, Samuel i Majestic. Pierwsze nagrania zarejestrowała z zespołem Flamingo (później przemianowanym na Plamenaci, z nimi także rozpoczynała swą karierę Hana Zagorova). Od 1969 miała status stałego członka grupy. Występowała z Petrem Nemcem (wykonując głównie soulowy repertuar) oraz z Haną Zagorovą. Trio Rottrova – Nemec Zagorova zwróciło na siebie uwagę dzięki występowi w praskiej Lucernie w 1968 roku.



Pierwszym dużym przebojem Marie Rottrovej była piosenka „Kun bily”, znana u nas jako „Ballada wagonowa” z repertuaru Maryli Rodowicz. Z repertuaru naszej rodaczki Rottrova zaczerpnęła także utwór „Marketka”, czyli popularną „Małgośkę”. Pierwszy album Marie Rottrovej, nagrany z grupą Flamingo i z towarzyszeniem Petra Nemca, ukazał się na rynku w 1970 roku. Miał tytuł „Flamengo” a w anglojęzycznej wersji eksportowej – „This Is Our Soul”. Wkrótce Marie Rottrova nawiązała współpracę z najlepszymi orkiestrami tamtego okresu, jak również ze znakomitymi autorami tekstów: Jiriną Fikejzovą, Jaroslavem Wykrentem czy znanym także w Polsce Jaromirem Nohavicą.

Marie Rottrova sama komponuje i pisze teksty niektórych swoich utworów. Stworzyła przy okazji swych licznych występów image kobiety atrakcyjnej, pogodnej i pewnej siebie. Wraz z popularnością koncertów artystki wzrosło zainteresowanie nią ze strony telewizji (często występowała w studiu TV Ostrava). W 1981 Marie Rottrova wystąpiła w musicalu „Neberte nám princeznú” wraz z Mariką Gombitową i Miroslavem Zbirką. Płyta ze ścieżką dźwiękową z filmu cieszyła się wielkim powodzeniem. Marie Rottrova doczekała się też własnego programu telewizyjnego „Divadélko pod věží,” (Teatrzyk pod wieżą) – podczas 22 odcinków wyemitowanych w latach 1981-1987 piosenkarka gościła wiele znakomitości ze świata kultury i sztuki, z którymi nierzadko wspólnie występowała. (....) (źródło)



Fabulously funky sounds from the Soviet Bloc. These tracks are mostly cover versions of songs by American artists but there's enough energy and personality here to make this album a very worthwhile listen with some great party starters. And both sides end with a mind-melting instrumental freak-out!

25 Or 6 To 4 is a late sixties recording by Chicago, a band who later became a behemoth of MOR rock, but early on, at least, betrayed their origins in the West Coast psychedelic scene of the late 1960s. It’s of interest here because a recent arrival in the post was a 1971 Czech language version of the song, by Marie Rottrová & Flamingo, under the title Tisíc tváří lásky (A Thousand Faces). It’s a good example of the ways music often crossed the Iron Curtain, despite the heavy censorship of its time – at this stage, long after the 1968 invasion had ended the Prague Spring, and Gustav Husak’s ‘normalisation’ had taken hold: an earlier Flamingo cover version, closer to that initial wave of mid sixties energy, was a sultry take on Aretha Franklin’s Chain Of Fools, sung in English. The other side of the 45 featuring the Chicago song, meanwhile, is Kůň bílý (White Horse), itself a West Coast style song, clearly influenced by developments in the United States and – as noted in the Communist Rock’n'Roll talk in relation to Marta Kubisova‘s late sixties work – politically aligned with student and broadly liberal-leftist ideas circulating in the West at the same moment.

It seems telling that these ideas were dismissed by those in power according to what suited themselves: as ‘anti-American’ and ’quasi-Communist’ in the West, as ’anti-Communist’ and ‘pro-Western’ in the East. The unifying feature was opposition to unaccountable power, and whoever that power was represented by - Nixon or Brezhnev, The Party or Corporate lobbyists and contractors - its operations were generally more comparable than the propaganda on either side of the Iron Curtain cared to admit.

The years after 1968 saw a reassertion of quasi-Stalinist models of control in the Eastern Bloc, running in parallel to a less traumatic, but sometimes comparable political chill in the West, as polarisation and economic contraction led to moves away from the post-war consensus established in 1945 that remain dominant in Anglo-American politics. Few will need reminding that this shift in political gravity has taken us into territory where what was considered far outside the mainstream of political acceptability in the West of 1969 has long been presented to us as ‘the middle ground’. Is it all that surprising, then, that were Richard Nixon to stand as a Republican candidate today on his 1970 platform, he’d outflank Barack Obama on his left by some considerable degree?

2 komentarze:

Ankh pisze...

@ @ @ @

the saucer people pisze...

This I have got to hear! Always been a huge fan of Eastern Bloc/Soviet era music and cinema, ever since watching Stalker on television here in England in the early eighties, as a young child - at the time I didn't really "get" the narrative but the images and soundtrack blew me away.

many thanks as always.

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów szablonu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.