Our Blog

Cabaret Voltaire - 1974-1976 (1980)


1974-76 - najstarsze wydawnictwo Cabaret Voltaire, które ujrzało światło dzienne jeszcze przed ukazaniem się pierwszej płyty grupy. 1974-76 to kompilacja wczesnego materiału grupy wydana w 1978 roku w formie kasety nakładem Industrial Records. Chociaż grupa powstała w 1973 roku w przemysłowym Sheffield, początkowo zajmowała się wyłącznie sztuką performance, jednak już w 1974 roku Cabaret Voltaire stał się stricte muzycznym projektem. Mniej więcej w tym samym czasie Anglia popadła w kryzys gospodarczy; wybuchła rewolucja punkowa; rynkiem muzycznym zaczęły rządzić z jednej strony zespoły grające tandetne Disco spod znaku Abby i Boney M, a z drugiej strony buntowniczy, prosty w przekazie i odbiorze punk. Alternatywą dla takiego stanu rzeczy był tworzący się w przemysłowych miastach Anglii - Manchesterze i Sheffield - nurt rocka industrialnego, który swoje korzenie zdaje się ma także w punku. Richard H. Kirk, Stephen Mallinder i Chris Watson tworzący Cabaret Voltaire, zafascynowani przedwojennymi ruchami Dadaistów oraz szwajcarskim klubem artystów Kabaretem Wolter (stąd nazwa zespołu) usadowili się na strychu starej kamienicy w Sheffield, owe pomieszczenie przeobrażając w prymitywne studio, czerpiąc inspiracje zarówno z przedwojennego manifestu Luigiego Russolo (The Art of Noises, 1913 r.), jak i hałasem okolicznych fabryk oraz niemieckim krautrockiem, tworząc swego rodzaju antymuzykę będącą przeciwieństwem punka i disco. Stąd też użycie instrumentów odrzucanych przez kapele tworzące disco i punk - syntezatora, automatu perkusyjnego, skrzypiec, klarnetu - nazywanych przewrotnie przez Genesisa P- Orridge'a z Throbbing Gristle antyinstrumentami. W połowie lat 70 Cabaret Voltaire w swoim studiu na strychu, używając wspomnianych "antyinstrumentów" oraz eksperymentując z taśmami i prymitywnym samplingiem nagrywali metodą chałupniczą przy pomocy magnetofonu szpulowego i mikrofonu swoje nagrania. Jednakże zważając na dosyć ciężki charakter materiału, żadna, nawet niezależna wytwórnia nie chciała wydać takiego materiału w obawie przed klapą i stratami finansowymi. Dopiero w 1978 roku założona przez Genesisa P- Orridge'a wytwórnia Industrial Records przygarnęła pod swoje skrzydła Cabaret Voltaire umożliwiając wydanie na kasecie materiału nagranego w latach 1974-76. Na krążku znalazło się dziesięć utworów z tego okresu; w odróżnieniu od Throbbing Gristle, Cabaret Voltaire w ogóle nie flirtowali wtedy z popem; każdy z dziesięciu kawałków jest totalnie psychodeliczny i performerski. No może nieco "popowy" charakter mają Do the Snake i She Loved You z tego względu, że oba kawałki posiadają strofę i refren; pierwszy jest raczej zabawą z dialogami połączoną z pulsującym tempem automatu perkusyjnego, drugi z kolei jest w całości szeptany przez Mallindera, a utwór prowadzony jest przez mroczny i psychodeliczny sekwencer. Totalnie paranoiczne są Ooraseal, A Sunday Night in Biot i Venusian Animals w którym słychać wpływ psychodelii lat 60; performerskie i eksperymentalne są z kolei The Dada Man, In Quest of the Unusual, Fade Crisis, The Outer Limits - ten ostatni brzmi jakby nagrany w samym środku jednej z fabryk w Sheffield. Wart uwagi jest też instrumentalny Doubled Delivery z eksperymentami dźwiękowymi z wstecznymi taśmami i automatem perkusyjnym. Album ten doczekał się reedycji CD w 1992 roku nakładem Mute Records. (muzycznyesflores)



Ten tracks of Cabaret Voltaire's earliest recordings finds the industrial trio exploring the fringe of experimental music by means of turntable scratching, cut-and-paste techniques (using reel-to-reel tape machines), environmental recordings and even occasional synthesizer textures more akin to Tangerine Dream than Throbbing Gristle, who first released the project on their own label, Industrial Records. The compilation is amazing from a historical standpoint, and surprisingly holds together for more than just historical purposes, even signaling CV's later affinity for electro-pop on the novelty track "Do the Snake." (John Bush)

2 komentarze:

Pausts pisze...

. .

Anonimowy pisze...

Many thanks for this. I have never seen it before so I look forward to listening.

-Brian

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów szablonu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.