Our Blog

Polski Garaż (Polish garage bands)


Volume One (cover)



Wpadły mi w ręce dwie zupełnie wyjątkowe płyty. Żeby było ciekawiej to ukazały się poza granicami naszego kraju zupełnie tak jakby w naszej ojczyznie byli to wykonawcy zakazani, ale prędzej jest to zwykła ignoracja wydawców. Część informacji o wykonawcach tutaj zawartych pochodzi ze znalezionych w sieci informacji. O niektórych zespołach w ogóle nic nie można znaleźć. Dołaczam dodatkowo nagranie grupy Następcy Tronów, które nie pochodzi ze składanek.

Bardowie

Zespół muzyczny grający w klubie Violinka na os. Młodości 1 w latach 1966-1967. Zespół grywał również w sali pieśni i tańca przy ZDK HiL. W początkowym składzie bez instrumentów dętych, które właczone zostały dopiero w poźniejszym czasie. W lipcu 1967 - podczas bobytu w Gródku n/Dunajcem - zespół zmienił nazwę na INNI.Skład zespołu: Jerzy Dura - bass; Jan Kaleta - guitar; Aleksander Babiarz / Adam Gawor - guitar; Eugeniusz Grzesiak / Ryszard Binias - drums; Andrzej "Parówa" Pabian - vocal; Andrzej Michalski - trumpet; Marek Michalak - puzon.

Chochoły

Powstał na przełomie lat 1962-1963 z inicjatywy Tomasza Butowtta (perkusja) i Jana Goethla (gitara). Nazwę przejął po szkolnej grupie, która grywała na zabawach w Liceum nr 34 w stolicy. Skład grupy uzupełniali: Bogusław Poniatowski (gitara), Mieczysław Salecki (fortepian) i "Goofy" (gitara). Przez krótki okres z Chochołami występował też Michał Morawski (gitara; eks-The Twisters). Początkowo grupa wykonywała rock and rollowe standardy oraz utwory z repertuaru The Shadows i The Ventures. Przed szerszą publicznością Chochoły wystąpiły podczas II Festiwalu Młodych Talentów w 1963 r. w Szczecinie.

Udział w festiwalu spowodował zaistnienie amatorskich Chochołów na muzycznej mapie Polski. Wkrótce J. Goethla zmienił Tomasz Jaśkiewicz (eks-Relaks). W 1964 r. grupa wzięła udział w I Sympozjum Piosenki Harcerskiej w Przemyślu, gdzie wśród instruktorów znaleźli się muzycy Czerwono-Czarnych. Wiosną 1964 r. kierownikiem muzycznym zespołu został Wiesław Czerwiński (saksofon; eks-Tajfuny). Jego dwie kompozycje: "Twist z białą damą" oraz "Grażyna" zyskały sporą popularność. W tym samym roku zespół wziął udział w II KFPP w Opolu jako reprezentanci wytwórni Veriton. Na estradzie pojawili się soliści (Mila Cylwik, Piotr Miks, Sylwester Masio Kwiek) oraz utworzony przez W. Czerwińskiego chórek, w składzie: Anna Rusek, Barbara Rusek, Jerzy Cieślański, Bohdan Grzymała-Siedlecki. Sam zespół akompaniował też Krystynie Konarskiej i Randii. Jesienią 1964 r., po odejściu solistów i W. Czerwińskiego, wokalistami zespołu zostali: Janusz Godlewski (eks-Tajfuny) oraz Wojciech Gąssowski (eks-zesp. Mirosława Wójcika). Wówczas w repertuarze Chochołów, związanych teraz z klubem studenckim "Stodoła", znalazły się kolejne przeboje rynku anglosaskiego. W 1965 r. grupa, już bez J. Godlewskiego, zdobyła 2. miejsce na I Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Muzyki Rozrywkowej w Gliwicach. Latem tego samego roku połączyła się z formacją Impulsy, w której grali: Dariusz Pankowski (wokal, harmonijka ustna), Aleksander Wołodarski (gitara) i Marian Zimiński (organy; eks-Relaks). Nowe Chochoły działały teraz pod patronatem Zrzeszenia Studentów Polskich. W 1966 r. wystąpiły w "Stodole" na koncercie zorganizowanym z okazji otwarcia nowego lokalu klubu przy ul. Wspólnej. W repertuarze grupy tym razem odnaleźć można było fascynacje rhythm and bluesem spod znaku The Rolling Stones i The Artwoods. Powstał szereg własnych kompozycji autorstwa M. Zimińskiego, przypominających brzmienie The Animals, Booker T & The MG's i The Kinks. Zespół wystąpił w filmach: "Wojna domowa" (reż. Jerzy Gruza), "Sam pośród miasta" (reż. Halina Bielińska) i "Marysia i Napoleon" (reż. Leonard Buczkowski). Mimo wspólnej trasy koncertowej z Niebiesko-Czarnymi grupa przepadła w drodze do Wiosennego Festiwalu Muzyki Nastolatków podczas półfinału w Warszawie. Na osłodę pozostały: 3. miejsce II Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Muzyki Rozrywkowej w Gliwicach (1966) oraz kolejne nagrania płytowe. Chochoły rozpadły się pod koniec lata 1966 r. Muzycy, zwerbowani przez Czesława Niemena, rozpoczęli wkrótce pracę jako Akwarele. (rock.mocny)


Volume Two (cover)

Dzikusy

Powstał w na przełomie 1963/1964 roku. Liderem zespołu był Wiktor Stroiński, a oprócz niego w grupie występowali m.in. Krzysztof Dłutowski, który przeszedł później do zespołu "KLAN" oraz Tadeusz Woźniak. Podobnie jak w przypadku Chochołów również The Shadows byli dla nich wzorem nr 1. Zadebiutowały na słynnej "Giełdzie piosenki u Ewy", gdzie w połowie lat 60-tych rodziło się wiele muzycznych talentów, które potem występowały na festiwalu opolskim. Był więc występ na II festiwalu, był kryzys spowodowany licznymi zmianami personalnymi, poczym reaktywowanie się Dzikusów. W 1964 roku ukazały się dwie czwórki Dzikusów, które jednak nie pozostały ani w naszej pamięci, ani w historii muzyki rozrywkowej.

Pięć Linii

W grupie Pięć Linii występowali bracia: Tadeusz i Roman Mrozowie, a także m. in. Wokalista Andrzej Mułkowski i śpiewający gitarzysta Zenon Halicki. Mimo nagrania dwóch "czwórek" (na pierwszej z nich była m. in. Kompozycja Krajewskiego z repertuaru Czerwonych Gitar "Posłuchaj co ci powiem") zespół nie znalazł w oczach i uszach publiczności uznania i dwa lata później przestał istnieć. Warto dodać, że przez krótki okres z Pięcioma Liniami współpracował Seweryn Krajewski i że zespół odbył po kraju tourneé wspólnie z The Oryginal London Beats.

Passaty

Zespół powstał jesienią 1964 roku przy Domu Kultury "Górnik" w Tychach z inicjatywy gitarzysty Wojciecha Ginko i perkusisty Grzegorza Ratajskiego. Passaty tworzyli również: Stefan Kotapka (wokal), Jacek Wyrobiec (gitara), Zbigniew Skupnik (gitara basowa), Ryszard Wróbel (konferansjer), w 1968 roku do grupy dołączył Roman Dubaniowski (fortepian). Zadebiutował 28 lutego 1965 roku w Rybniku podczas Turnieju Zespołów Polski Południowej. Dwa miesiące później Passaty zdobyły jedno z ośmiu wyróżnień podczas przeglądu "Rytmy Katowic". W 1966 roku zespół wziął udział w eliminacjach do Wiosennego Festiwalu Muzyki Nastolatków, zwyciężając w okręgu katowickim. Laury dla najlepszego polskiego zespołu otrzymał także w maju podczas II Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Muzyki Rozrywkowej w Gliwicach.W dorobku grupy znajdują się nagrania dla Programu III Polskiego Radia oraz występ w telewizyjnym klubie "Po Szóstej". Najpopularniejsze utwory w repertuarze Passatów to ballada "Góralka" i protest-song "Gdyby tak zmienił się świat".


Dzikusy

Polanie

Zespół powstał, ponieważ muzycy (jak podkreślali w wywiadach prasowych) byli "zawiedzeni i znudzeni pracą w zespołach Czerwono i Niebiesko-Czarni" i chcieli szukać własnych rozwiązań, które byłyby w łączności z ogólnoświatowymi trendami w muzyce rozrywkowej tego okresu. Już po tournée koncertowym w październiku i nagraniach radiowych w listopadzie 1965, zespół wystąpił na jednej estradzie wraz z grupą The Animals. Pouczające koncerty z Ericem Burdonem pozwoliły na rozwinięcie własnego brzmienia zespołu. W maju i czerwcu 1966 roku zespół koncertował w Danii, a w lipcu 1966 wygrał rywalizację z zespołami z 18 krajów na International Folk-Beat Festival w Hamburgu. Po tym dużym sukcesie Polanie nagrywali dla radia i telewizji RFN i do stycznia 1967 dali 178 koncertów za granicą. Następnie muzycy odbyli dwie trasy po ZSRR. Po powrocie do kraju nagrali w dniach 16 - 21 października 1967 pierwszą i jak się okazało jedyną płytę długogrającą. Zawiera ona utwory będące obrazem ich fascynacji rhythm and bluesem. Na pierwszej stronie znajdują się własne kompozycje Polan, na drugiej zaś covery utworów artystów zagranicznych - The Animals, Ray Charlesa, The Kinks, The Capitols oraz The Lovin' Spoonful. Grupa rozpadła się w kwietniu 1968 roku, a próby reaktywacji z wokalistą Wojciechem Skowrońskim nie powiodły się.

Pesymiści

Zespół wokalno-instrumentalny powstał w październiku 1963 r. przy Dzielnicowym Domu Kultury na ul. Łowickiej na Mokotowie. W zespole występował niejaki Andrzej Rosiewicz.

Nastepcy tronów

Pierwszy ważny koncert odbył się w 1962 roku w szczecińskim Klubie Kolejarza. Z relacji członków zespołu wynika, że spodobał się on zebranej publiczności, a szczególny aplauz zyskał przedstawiona wersja utworu „If I had a Hammer” z repertuaru Pete Seegera. Od roku 1963 grupa zaczęła tworzyć własny repertuar. Szło to równolegle ze zmianami jakie następowały na polskiej scenie rozrywkowej. Za główny impuls do powolnego odchodzenia od kopiowania zagranicznego repertuaru uznaje się hasło rzucone podczas festiwalu w Sopocie Niebiesko-Czarnych: „Polska młodzież śpiewa polskie piosenki”. Zepół tworzyli: Mieczysław Kajman, Adam Hauptman, Marian Lichtman, Mieczysław Lisiak, Józef Laufgas, Kuba Ciring, Olek Kuperberg.



W 1966 r. zespół zajął pierwsze miejsce w odbywającym się w kinie Colosseum, a organizowanym przez „Sztandar Młodych” Konkursie Młodych Talentów. Co prawda podzielili tę lokatę, z niezwykle popularnym wówczas szczecińskim zespołem Kontiki, ale to tylko pokazuje skalę lokalnej popularności Następców Tronów. Rok później podobny sukces – pierwsze miejsce w konkursie na najlepszy muzyczny zespół województwa szczecińskiego. Również ex aequo, tym razem z zespołem o charakterystycznej dla tamtych czasów nazwie Pięć Smutnych Spojrzeń. Podczas odbywającego się 1 czerwca konkursu grupa słyszała dobiegające z publiczności okrzyki „Żydzi do Palestyny”. Z przejawami antysemityzmu członkowie Następców Tronów spotykali się wcześniej.

Rok 1968 wywrócił ich świat do góry nogami. Z licznej grypy muzyków jacy przewinęli się przez Następców Tronów w kraju pozostali jedynie Kuperberg i Szuman; Klajman i Zakalik wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych; Lisak mieszka w Göteborgu, a Gecht w Izraelu. Żaden z nich nie zajmuje się zawodowo muzyką, która skończyła się wraz z ich młodością. Na moje pytanie, o to jak dziś wspomina grę w zespole, Klajman odpowiedział: „To był piękny czas naszej beztroskiej młodości i wszyscy zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi”. Tak mogłoby brzmieć zakończenie tej historii, ale ma ona jeszcze swój wzruszający epilog. Przy okazji odbywającego się w czerwcu 2003 r. zjazdu „Mini-Reunion ‘68”, Następcy Tronów zagrali raz jeszcze. Nie był to koncert z prawdziwego zdarzenia, ale jam session dla znajomych. Dostarczyło ono uczestnikom wielu wzruszeń, ale i przysporzyło nerwów, o czym zaświadcza relacja Lisaka: „Usłyszeć po raz pierwszy od 40 lat te same teksty, które się śpiewało kiedyś na scenach tutaj w Szczecinie. To jest duża sprawa. Jako poważny profesor, akademik z gitarą bigbitowej formacji poczułem się świetnie. To był powrót do młodości, do dzieciństwa. Wspaniała sprawa. Naprawdę się wzruszyłem, ale i kosztowało mnie to trochę nerwów”. Czy Następcy Tronów kiedyś jeszcze zagrają? Tego przewidzieć nie można, ale historia szczecińskiego zespołu wydaje się na tyle ciekawa, aby mogła zaistnieć w świadomości zainteresowanych kulturą powojenną w Polsce. (Eryk Krasucki)


Następcy Tronów

Here are three more comps, all covering the '60s beat scenes from other parts of the world, that will also more than justify the time spent to search 'em out. First up, is the superb Wrenchin' the Wires, which covers the heretofore unmined Polish beat scene in the '60s. Now I'm sure that Poland isn't exactly a place that comes to one's mind first when globally thinkin' killer '60s beat sounds, like Sweden or Holland, but these "wire-wrenchin' sons of the "Big Beat" (as it was called in Poland), can stand proud, as there's some wild beat equal to that of their contemporaries in countries where it was a lot easier to be a long haired hooligan. Here's some of my faves: Dzikusy (The Savages), turn in "Piastelsi," a killer ode to long hair, straight outta "2120 South Michigan Avenue," while "Nie Bede Z Toba Dluzej" is a solid mersey beat meets garage punker. Polanie (The Polanians), are the most well known band here, even touring with The Animals, who they cover with a savage "I'm Cryin'" that I dig over the Animals version. They also have a solid original in "A Ty Pocalujesz Mnie," a great poppy beat number with some swirling organ and fuzz. Bardowie (The Bards), never actually made any records, yet thankfully a handful of excellent sounding radio recordings survive, of which "Rudy Pies" is a great fuzz-filled beat-punker with snarly guitar solo. Chocholy (The Windbreaks) turn in "Nadazyc Chce," a beat number with harp blowin', and "Uwierz Mi," a kickin' very Animals soundin' organ led number, with some tasty wire wrenchin', while Passaty (The Tradewinds), "Nowy Wstaje Dzien" is a frenetic beat-rocker, with some darn fine wrenchin' of it's own. Pesymisci (The Pessimists), cover of the Zombies "She's Not There," has a certain out-of-tune charm on the vocals, but the band hit all the right musical notes, and their "Plotki" is a real find, featuring the recognizable guitar intro to Donovan's "Sunshine Superman" wed to some uptempo rockin' beat, almost psych garage-punk -- great stuff. This is an exceptional comp, and comes with some fascinating liner notes, and black and white pix of a number of the bands. I eagerly await Volume 2. (Maureen McCarthy)

Links and additional info in comments

21 komentarzy:

ankh pisze...

Part One
Wild 60's Bloc-busters from Poland

Side 1
1 Dzikusy - Piastelsi
2 Polanie - I'm Crying
3 Bardowie - Rudy Pies
4 Piec Linii - Jesien
5 Chocholy - Nadazyc Chce
6 Passaty - Nowy Wstaje Dzien
7 Pesymisci - She's Not There

Side 2
1 Polanie - A Ty Pocalujesz Mnie
2 Dzikusy - Nie Bede Z Toba Dluzej
3 Czerwone Gitary - I'm Down
4 Pesymisci - Plotki
5 Bardowie - Stary Zolw
6 Chocholy - Uwierz Mi
7 Blackout - Daj Psu Kosc

Part Two
14 Party's organ-led Curtain-rippers from Poland

Side 1
1 Chocholy - Nascie Lat
2 Dzikusy - Niefortunny Podrywacz
3 Dzikusy - Stale To Samo
4 Czarne Golfy - Podrywacze
5 Kawalerowie - Jeszcze Nie Wiem Nic O Tobie
6 The Phantoms - Hey Girl
7 Blackout - Czy Znasz Ten Zwyczaj

Side 2
1 Czerwono-Czarni - Good Lovin'
2 Trubadurzy - Chociaz Na Chwile Przyjdz Do Mnie
3 Kawalerowie - Nigdy Juz Nie Wolaj Mnie
4 Niebiesko-Czarni - Nocny Alarm
5 Polanie - Can You Hear Me
6 Czarne Golfy - Osiemnascie Lat
7 Pesymisci - Nie Powiem Ci Juz Nic

peiter pisze...

ha! a gdzie Szwagry??

ankh pisze...

Nie wiem... Musisz zapytac sie wydawcy :(((

peiter pisze...

ok, moge zszarować Szwagrów "dobry rok" i podac linka, hm?

ankh pisze...

Z przyjemnoscia. Jesli mozesz to wspaniale. A moglbys tez dodac jakas krotka notke o Szwagrach jesli masz? Podaje ci maila na ktory mozesz ja wyslac: buzzy.wuzzy@gmail.com

Anonimowy pisze...

Cheloł! Dlaczego "chopoki" ważne info sobie przekazują na maila? Każdy, kto słyszał o garage punku `60, chciałby też wiedzieć wszystko o polskim wydaniu, a nie "na ucho" (maila) wybranym... A słyszeliście kapelę z filmu "Pożar, pożar, nareszcie coś się dzieje" (Kino Polska), może o nich ktoś coś? Markus

ankh pisze...

@Markus - Chyba zle zrozumiales mojego poprzedniego posta. Nie chcemy przekazywac sobie niczego "na ucho". Jesli @peiter zszeruje Szwagrow to zamieszcze ten link bezposrednio w poscie a nie w komentarzach do niego. To samo dotyczy informacji o Szwagrach. @peiter nie ma uprawnien wiec moglby zrobic to tylko w komentarzach, a to troche byloby nieczytelne. Jesli chodzi o polskie wydanie to nie ma czegos takiego. Obie te skladanki ukazaly sie tylko na Zachodzie. Kapele z filmu ktory wspomniales doskonale pamietam i jestem pod niesamowitym wrazeniem ale nie mam pojecia co to za band - tez mnie to nurtuje.

peiter pisze...

ok, poczekam kilka dni i zamiast pojedyńczego kawałka postaram się zdobyć całą "czwórkę" Szwagrów i wrzóe co trzeba na Twojego maila

Anonimowy pisze...

Powiem krotko: lza mi sie w oku zakrecila:) Pozdrawiam Wszystkich z tamtych czasow! Wiktor Stroinski

Anonimowy pisze...

A jak to posłuchać 'Nastepcy tronów' jak tam nic nie ma w podanym linku,poza niedziałającymi linkami.

ankh pisze...

Faktycznie. Postaram się po Nowym Roku naprawić tgę usterkę. Dziękuję za zwrócenie uwagi.

Bolo Young pisze...

jestem malolat rocznik 71 - punkowiec 80tych lat - ale ta muza naprawde ma kopa - czas to zagrac ponownie na marshallach w Irlandii - pozdro mlodziezy lat 60tych ;)

Ankh pisze...

Dzięki wielkie Bolo za sympatyczny komentarz :))

malarz pisze...

Właśnie wydano nowy składak z podobnymi zespołami... Ponoć nakład 500 sztuk.

Ankh pisze...

My już o tym dawno wiemy (patrz jeden z najnowszych postów) i chyba jako pierwsi informowaliśmy na łamach polskich blogów. Ale tak czy inaczej dziękujemy za informację.

malarz pisze...

Working Class Devils już też mam i musze stwierdzić że zawartośc powalająca!

Ankh pisze...

My też już mamy :))

andy pisze...

Chciałbym dokonać małego sprostowania do opisu działalności zespołu "Następcy Tronów". W roku 1966 zajął on 1. miejsce razem z zespołem Kontiki ale nie na Konkursie Młodych Talentów /podobne w nazwie 2 imprezy odbyły się w roku 1962 i 63 a były to Festiwale Młodych Talentów w Szczecinie/ a na tzw. "Spotkaniach z piosenką" które odbywały się cyklicznie w kinie Collosseum i organizowane były nie pod patronatem "Sztandaru Młodych" a "Głosu Szczecińskiego". W roku 1967 zespół ten zajął I miejsce samodzielnie a II miejsce ex aequo Zespół "MY" i "Następcy Tronów". Finał tej imprezy odbył się nie 1.06.1967 /czwartek/ a w dniu 27.05.1967r./niedziela/. Znam te fakty bardzo dobrze ponieważ sam grałem w jednym z tych zespołów.

andy pisze...

W sprostowaniu dot. zespołu "Następcy Tronów" mylnie wpisałem /...W roku 1967 zespół ten zajął samodzielnie I miejsce a II miejsce ex aequo zespół "MY" i "Następcy Tronów".../. Powinno być... a II miejsce ex aequo zespół "MY" i "5 smutnych spojrzeń".

Bardzo proszę moderatora o dokonanie korekty

Anonimowy pisze...

Witam,
ostatnio znalazłem kilka artykułów w internecie o zespole Następcy Tronów. Wyczytałem między innymi, że po roku 1968 pozostało w Szczecinie jedynie dwóch członków zespołu Kuperberg i Szuman. Chciałbym zapytać czy wiadomo coś o ich dalszych losach, albo czy pozostali członkowie kiedyś wrócili z emigracji? Historia zespołu naprawdę mnie mocno zainteresowała.
Pozdrawiam

Ankh pisze...

Tutaj jest dużo informacji dot. Następców Tronów. Pozdrawiamy.

The Savage Saints Designed by Templateism | Blogger Templates Copyright © 2014

Autor obrazów motywu: richcano. Obsługiwane przez usługę Blogger.